Od lat 90. The Chemical Brothers, czyli Tom Rowlands i Ed Simons, kształtują historię muzyki elektronicznej według własnej, niepowtarzalnej wizji. Na początku, grając na undergroundowych imprezach, stworzyli falę potężnego, hipnotyzującego brzmienia. Gdy ich własne utwory zaczęły trafiać na listy przebojów, a koncertowe show nabierało coraz większego rozmachu, duet zbudował wokół swojej muzyki cały świat: psychodeliczną krainę, pełną oszałamiających wizualizacji oraz intensywnego, euforycznego dźwięku, który - kiedy wszystko zagra tak, jak powinno - ma moc dosłownie unieść publiczność. "Nie ma dziś na świecie lepszego koncertowego aktu dance”, napisało NME o ich występach w ostatnich latach.
Dyskografia The Chemical Brothers pełna jest hymnów łączących kolejne pokolenia, takich jak „Galvanize”, „Block Rockin’ Beats”, czy „Hey Boy Hey Girl”. Ich muzyka przyniosła duetowi wiele Grammy i BRIT Awards, ponad 21 milionów sprzedanych fizycznych nośników na całym świecie (w tym sześć albumów numer jeden w UK) oraz miliardy streamów. Ich utwory wciąż żyją własnym życiem: w 2026 roku „Go” stał się międzynarodowym przebojem 10 lat po premierze.
W 2027 roku, 25 lat po ich występie na pierwszej edycji Open'era, The Chemical Brothers ponownie wracają na festiwal. Oszałamiające, przełomowe, epickie - określeń ich show jest wiele. Jedno jest pewne: 1 lipca warto być pod samą Orange Main Stage i przygotować się na kolejną podróż w głąb tego świata.

