4-7.07.2018, GDYNIA

LOTNISKO GDYNIA-KOSAKOWO

Formularze zgłoszeniowe
pl en
2012

Jesteśmy już dużą europejską imprezą. Teraz czas na chwilę przystanąć i zastanowić się, co dalej. Przejść do kreacji. Wyjść z jeszcze większą liczbą własnych inicjatyw. Zaoferować nową jakość. (…) Jestem pewien, że się nam to uda. Przyszłość Open'era zapowiada się fascynująco.”

Tak kilka dni przed 10 edycją Open’era Mikołaj Ziółkowski mówił o możliwych zmianach na festiwalu. To, co było sferą planów, stało się rzeczywistością w 2012 roku. Kilkadziesiąt tysięcy osób uczestniczyło nie tylko w koncertach, ale tym razem także w przedstawieniach teatralnych realizowanych we współpracy z Nowym Teatrem czy seansach najlepszych dokumentów filmowych w ramach Planet+ Doc Film Festival w Alter Kinie.

 

Open’er otworzył się także na muzykę współczesną, goszcząc na głównej scenie Krzysztofa Pendereckiego i orkiestrę AUKSO w projekcie penderecki//greenwood. Dziś trudno wyobrazić sobie lepszą oprawę koncertu penderecki//greenwood niż tonący w mleku wielotysięczny tłum zasłuchany w „Polymorphii”. Bez wątpienia mgła w czasie tego wyjątkowego koncertu na Main Stage będzie przywoływana w festiwalowych wspomnieniach jeszcze przez wiele lat. Poruszenie Mistrza Pendereckiego kłaniającego się przed ledwie widoczną we mgle publicznością także - dla takich chwil warto tu być.

 

„Przed spektaklem Andrzej Chyra przypuszczał, że będziemy grać dla 30 osób. Wprost nie mogliśmy uwierzyć, gdy zobaczyliśmy tłum biegnący do namiotu” – tak pierwszą odsłonę spektaklu „Anioły w Ameryce” wspominali aktorzy Nowego Teatru. Nadkomplet widzów „doskwierał” również” w Alter Kinie – na wielu projekcjach brakowało miejsc siedzących.

 

Jeden z naszych kultowych hangarów został zaaranżowany na potrzeby Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, gdzie pokazaliśmy najciekawsze prace wideo i instalacje inspirowane muzyką. Ogromne zainteresowanie tą wystawą spowodowało wydłużenie godzin jej otwarcia.

 

Nad całym festiwalem górowała – do ostatnich chwil okryta tajemnicą – wielkoformatowa instalacja przygotowana przez Maurycego Gomulickiego. Symbol płodności, rakieta, skojarzenia kosmate i falliczne, lody rożki, sękacz, szyszka, a nawet bożonarodzeniowa choinka – to tylko niektóre z określeń, jakimi Open’erowa publiczność opatrzyła „Totem”. Sam artysta kierował się raczej ideą axis mundis (z łac. „oś świata”). „Dla tysięcy ludzi, którzy tu przyjeżdżają, którzy czekają na koncerty swoich ukochanych zespołów, centralnym punktem jest Open’er” – wyjaśniał Maurycy Gomulicki. Niezwykłe dzieło zainaugurowało Galerię Open’era, którą chcemy rozwijać przez kolejne lata współpracując z najważniejszymi polskimi artystami. Cały projekt sztuki na Open’erze zamierzamy nie tylko kontynuować, ale i rozwijać w następnych latach, pokazując Wam kolejne odsłony twórczości wartych uwagi artystów, reżyserów i kompozytorów. Już wkrótce pierwsze informacje o tym, którzy z nich zagoszczą na festiwalu w tym roku. Tyle wyjątkowej sztuki w jednym miejscu – tylko na Open’erze!

 

BIURO RZECZY ZNALEZIONYCH Bilety Dojazd SKLEP
Organizator:
 
Sponsor główny:
SPONSORZY / WSPÓŁPRACA / PATRONI MEDIALNI:
Projekt i realizacja Me & My Friends Copyright © Alter Art 2012