UWAGA UWAGA: nasza strona stosuje pliki cookies zwane też ciasteczkami, które pozwalają nam lepiej Ciebie poznać, usprawnić działanie strony, dostosować reklamy do Twoich preferencji oraz ulepszyć nasze produkty i usługi Nie masz nic przeciwko? Kliknij OK. Chcesz dowiedzieć się więcej?
Sprawdź zasady ochrony prywatności oraz Politykę cookies.
#OPENER2021
30.06 - 3.07.2021, Gdynia
Lotnisko Gdynia-Kosakowo

Martin Garrix i Michael Kiwanuka na Open'erze 2021!

Występy na Open'erze 2021 potwierdziło dwóch kolejnych artystów. W przyszłym roku w Gdyni wystąpią Martin Garrix i Michael Kiwanuka.

MARTIN GARRIX
Martin Garrix swój pierwszy spektakularny sukces zaliczył w wieku 17 lat, kiedy na rynku pojawił się jego singiel „Animals”. W ciągu kilku tygodni nagranie uczyniło z holenderskiego DJ-a światową gwiazdę, a klip do kawałka obejrzano do dziś ponad 1,3 miliarda razy. Natomiast liczone w setkach milionów streamy i pierwsze miejsca na listach przebojów przypieczętowały jego status ikony EDM-u. Wystarczy pojawić się na jednym z setów artysty, by zrozumieć w czym tkwi siła jego sukcesu. Młodość, muzyka, bezpretensjonalność, kontakt z publiką i niepodrabialne wizualne show. Oto obraz idola naszych czasów, który jako dziecko marzył o byciu DJ-em i spełnił je z nawiązką, dwukrotnie sięgając po tytuł najlepszego DJ-a na świecie według „DJ’s Magazine”. W ubiegłym roku ukazała się EP-ka „BYLAW”, która trafiła do pierwszej dwudziestki najlepszych albumów tanecznych w USA, a w tym roku zaserwował fanom serię singli – między innymi „Summer Days” z Macklemorem i Patrickiem Stumpem. Martin Garrix wystąpi 2 lipca w Gdyni!

MICHAEL KIWANUKA
Od 2012 roku i debiutanckiego albumu „Home Again” Michael Kiwanuka urósł do rangi jednego z najważniejszych przedstawicieli brytyjskiego indie rocka i folku. Duża w tym zasługa sukcesu albumu „Love & Hate” (2016), na którym znalazły się takie piosenki jak „Cold Little Heart” (spopularyzowany przez serial „Wielkie kłamstewka”) czy utwór tytułowy. Jak przyznaje, "Love & Hate" był dość introspektywny i stanowił dla niego rodzaj terapii. Tworząc ostatnią płytę zatytułowaną po prostu "Kiwanuka", czuł się w końcu sobą. "Pamiętam, jak podpisywałem pierwszy kontrakt płytowy i dostawałem pytania o to, jak chcę, aby mnie nazywano. Ale nigdy nie chciałem przyjmować pseudonimów jak Johnny Thunders lub wielu innych artystów przede mną. Na tym albumie w końcu godzę się ze sobą. Nie będę miał żadnego alter ego. Nie stanę się Sashą Fierce czy Ziggy Stardustem, chociaż wszyscy dokoła mi coś podobnego sugerują. Mogę być po prostu Michaelem Kiwanuką", powiedział artysta. Michael Kiwanuka wystąpi na Open’erze 2 lipca.

  • Wait for it
  • Wait for it
  • Wait for it
  • Wait for it
  • Wait for it
  • Wait for it
  • Wait for it
  • Wait for it
  • Wait for it