28.06-1.07.2017, GDYNIA

LOTNISKO GDYNIA-KOSAKOWO

pl en
Nowa dekada Open’era rozpoczęta! Dziękujemy za cztery fantastyczne dni!

 

W czasie tej edycji nie mieliśmy pobijać rekordów, ale przez cztery dni, na lotnisko Babie Doły spadło więcej deszczu niż średnio przez cały lipiec. 50 tysięcy osób dziennie, i ponad 70 tysięcy przez cały festiwal, zmagało się z kapryśną pogodą. Na Main Stage można było zobaczyć prawdopodobnie najbardziej eklektyczny skład w historii Open’era: minimalizm występu Björk, czterech zamaskowanych perkusistów grających za plecami Alison Mosshart i Jamiego Hince’a z The Kills, fenomenalny bis New Order, przywołujący utworami „Transmission” i „Love Will Tear Us Apart” ducha Joy Division czy nawet powrót do złotych lat polskiego hip hopu za sprawą Fisz i Emade, pierwszy polski koncert Justice, przepiękny występ Bon Ivera czy energetyczną petardę odpaloną przez grupę Franz Ferdinand. Ci ostatni i Mumford & Sons, Bloc Party oraz subtelni The xx przyjechali do Polski z nowymi utworami. Imprezy po horyzont, za które odpowiadali Gogol Bordello i Major Lazer, przekrój afroamerykańskiej muzyki zapewniony przez Janelle Monáe i dwa oblicza amerykańskiego hip hopu: ten bardziej imprezowy autorstwa Wiz Khalify i zaangażowany, choć nie pozbawiony dobrej zabawy, występ Public Enemy to z kolei „momenty” World Stage. Na Tent Stage rządziły kobiety: rozradowana Katy White z The Ting Tings, eteryczna Natasha Khan z Bat For Lashes, zaskoczona gorącym przyjęciem Jessie Ware, grające bez kompleksów wobec zagranicznych koleżanek Misia z Tres.B, Iza Lach i Julia Marcell czy wzruszona Nosowska. Na Tent Stage można też było przez cztery dni potańczyć przy nowych utworach Yeasayer, klubowych klasykach Orbital i SBTRKT. Anthony Gonzalez (M83). po raz drugi pojawił się na scenie Tent z doskonałym występem. Wyjątkowy program muzyczny Open’era został w tym roku wsparty różnymi formami sztuki. Nadkomplet widzów na wszystkich przedstawieniach „Aniołów w Ameryce” wystawianych przez Nowy Teatr, brak wolnych miejsc w Alter Kinie, wydłużone godziny otwarcia Muzeum Sztuki Nowoczesnej czy wreszcie obfotografowany i gorąco dyskutowany „Totem” Maurycego Gomulickiego. Dzięki Wam udowodniliśmy, że warto było pójść w tym kierunku. Wzruszenie aktorów Nowego Teatru po zakończeniu ostatniego przedstawienia, choć ukryte w kulisach, i Mistrza Pendereckiego kłaniającego się przed ledwie widoczną we mgle publicznością  -dla takich chwil warto tu być.

Warto ciągle zmieniać i rozwijać Open’era, intrygować i poruszać, poszukiwać i pokazywać to co najlepsze. Warto to robić dla Was. Do zobaczenia za rok!

Organizator:
Sponsor główny:
SPONSORZY / WSPÓŁPRACA / PATRONI MEDIALNI:
Projekt i realizacja Me & My Friends Copyright © Alter Art 2012