4-7.07.2018, GDYNIA

LOTNISKO GDYNIA-KOSAKOWO

Formularze zgłoszeniowe
pl en
Grimes, Mac DeMarco i Kurt Vile & Violators. Oto nowi artyści Open’era 2016.
Grimes
 
Losy najnowszego albumu Grimes mniej więcej półtora roku temu malowały się raczej w czarnych barwach. W emocjonalnym wywiadzie artystka poinformowała, że zrezygnowała z całego nagranego materiału i zaczyna pracę od nowa. Rok później otrzymaliśmy album „Art Angels”. Trudno oceniać, czy decyzja o skasowaniu pierwotnej wersji płyty była słuszna, ale z pewnością w listopadzie otrzymaliśmy jeden z najważniejszych albumów 2015 roku, oryginalny, oczekiwany i co najważniejsze potwierdzający, że Grimes to artystka niestandardowa, być może najciekawsza postać współczesnego popu.
„Art Angels” stał się dla Grimes pewnego rodzaju testem. Czy ukochana i rozpieszczana przez środowisko i fanów, ale mimo wszystko niszowa artystka, u której utwory zaczęła zamawiać sama Rihanna, poradzi sobie z presją? Poradziła sobie doskonale. Jej czwarty album to szaleństwo i pomysłowość, melancholia i taneczność zamknięte w logiczną całość. „Art Angels” zostało płytą roku w NME ale najlepszą recenzję wystawił albumowi Consequence Of Sound – „Czysta Grimes – performatywna, maksymalistyczna, zabawna i jadąca szeroko”  - niejako definiując jej styl.
 
Mac DeMarco 

Gdyby nie istniał, trzeba by było go wymyślić. Mac DeMarco, 26-letni Kanadyjczyk konsekwentnie spuszcza powietrze z balona z napisem ‘indie-pop’ i robi to w uroczy sposób. Jego oficjalny fan-club prowadzi mama, po opłaceniu składki można m.in. liczyć na „klubowy” pierścień lub prywatne życzenia urodzinowe od Maca. Premierowe odsłuchy płyt urządza w czasie BBQ, samemu przerzucając żeberka na grillu. Bez problemu podaje swój adres domowy i zaprasza fanów na kawę. I dlatego jest przez nich uwielbiany. DeMarco ma na koncie dwa longplay-e i dwa mini-albumy, wszystkie charakteryzujące się ogromnym, naturalnym luzem, przez co muzyka Maca dorobiła się określenia „próżniaczy rock”. Sam DeMarco  woli określać ten gatunek „jizz jazz”. Mniejsza o etykietki, każdy z albumów Maca Demarco to świetna porcja jangle popu (kłaniają się lata 60-te), psychodelii i poczucia humoru. W zdwojonej dawce otrzymacie to na koncercie Maca DeMarco podczas Open’era.
 
Kurt Vile & Violators
 
Blisko dekadę temu Kurt Vile był gitarzystą i współzałożycielem The War On Drugs, obecnie jednego z najważniejszych zespołów tzw. klasycznego, gitarowego amerykańskiego grania. Po nagraniu debiutu i pierwszej trasie koncertowej zdecydował się odejść z zespołu i skupić się na solowych działaniach, czego efektem jest pokaźna dyskografia – 6 solowych płyt i drugie tyle mini-albumów. Tym samym Kurt Vile jest jednym z najpłodniejszych współczesnych artystów, przynajmniej na scenie gitarowej. Realizowana przez niego wizja indie-rockowego singer-songwritingu, pielęgnująca dokonania takich wykonawców jak Bruce Springsteen czy Neil Young to coś, czego bardzo potrzebujemy w czasach, kiedy to co „cyfrowe” ma z góry ustaloną, lepszą pozycję. 
 
Przełomowym momentem w karierze Vile’a było podpisanie kontraktu z Matador Records i wydanie trzeciego albumu, zatytułowanego „Childish Prodigy”. Od tego momentu kariera Kurta Vile’a nabrała rozpędu, a każde kolejne wydawnictwo przyjmowano z większym zaciekawieniem. W 2013 roku ukazał się album „Wakin on a Pretty Daze”, okrzyknięty rewelacją i będący jedną z najważniejszych rockowych płyt 2013 roku.  Vile przyjedzie na Open’era ze swoją najnowszą płytą, „b’lieve i’m going down”.
Organizator:
 
Sponsor główny:
SPONSORZY / WSPÓŁPRACA / PATRONI MEDIALNI:
Projekt i realizacja Me & My Friends Copyright © Alter Art 2012