28.06-1.07.2017, GDYNIA

LOTNISKO GDYNIA-KOSAKOWO

pl en

Ta dziewczyna bez wątpienia zmienia muzykę. Dla jednych jest nową Grace Jones, innym wypełnia pustkę po nienagrywającej od lat Lauryn Hill, a jeszcze ktoś może dostrzegać w niej konkurencję dla Erykah Badu. Prawda jest tak, że Janelle Monáe jest tylko jedna, choć do każdej z wymienionych artystek jest jej blisko.

Nie jest prawdą, że Janelle pojawiła się na scenie wraz z ukazaniem się znakomitego „The ArchAndroid”. Ta propozycja była rzeczywiście jej debiutem długogrającym, ale nie pierwszym wydawnictwem w ogóle. W roku 2007 wyszła EP’ka „Metropolis” zawierająca ledwie pięć piosenek. To jednak wystarczyło by wydawnictwo doczekało się kultowego statusu wśród fanów „czarnych brzmień”, a samej Monáe przyniosło pierwszą nominację do nagrody Grammy – za utwór „Many Moons”. Producentem wykonawczym całości był Big Boi i nie był to zresztą pierwszy raz, kiedy ½ duetu Outkast pomogła Monáe. To on odkrył jej talent w Atlancie, pozwolił zaśpiewać w dwóch utworach na albumie-ścieżce dźwiękowej do filmu „Idlewild”, i wreszcie to on przedstawił ją swojemu przyjacielowi Sean’owi „Diddy” Combs’owi – szefowi wytwórni Bad Boy, z którą Monáe podpisała pierwszy kontrakt.

Big Boi pojawił się w studiu także podczas prac nad „The ArchAndroid”. Jego rola była tak samo istotna jak w wypadku pierwszej współpracy, ale tym razem wspólne sesje zaowocowały również rewelacyjnym singlem „Tightrope”, nominowanym do nagrody Grammy w kategorii Best Urban/Alternative Performance. Ta kategoria jest ciekawym przykładem na to, że muzyki Monáe nie da się jednoznacznie zaszufladkować, można ją za to opisać jednym przymiotnikiem – futurystyczna. A jaki gatunek znajdzie się przed tym słowem to zależy wyłącznie od słuchającego… r’n’b, soul, funk, rock, pop… „The ArchAndroid” znalazł się w czołówkach podsumowań muzycznych 2010 roku i był chwalony za muzyczną różnorodność oraz historię opowiedzianą w formie albumu koncepcyjnego. To, że wszyscy zakochali się w głosie Monáe jest już nie tyle faktem co oczywistością. Podobnie jak to, że potrafi brzmieć idealnie na nowoczesnych podkładach jak i wtedy, gdy z delikatnym akompaniamentem gitary wykonuje „Smile” Charliego Chaplina.

Janelle Monáe buduje swoją pozycję spokojnie i bez zbędnych skandali. Artystka ma w planach film inspirowany „The ArchAndroid” oraz jesienną trasę koncertową u boku RHCP. Obecnie pracuje jednak nad dwoma albumami, które powinny ukazać się w tym roku. Według wstępnych zapowiedzi pierwszy z nich usłyszmy jeszcze wiosną, co oznacza nowe utwory podczas gdyńskiego koncertu.

Organizator:
Sponsor główny:
SPONSORZY / WSPÓŁPRACA / PATRONI MEDIALNI:
Projekt i realizacja Me & My Friends Copyright © Alter Art 2012